Czy każdego stać na upadłość? Co z kosztami postępowania?
Można spotkać się z opinią, że aby „zbankrutować”, trzeba… mieć pieniądze! W przekonaniu wielu osób koszty prowadzenia sprawy upadłościowej są na tyle wysokie, że nie każdego na to stać. Czy rzeczywiście tak jest? Można odpowiedzieć klasycznym: „to zależy”. W przypadku upadłości konsumenckiej występują pewne różnice w stosunku do ogólnych reguł wynikających z przepisów prawa upadłościowego.
Co do zasady, sąd oddali wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania lub wystarcza jedynie na zaspokojenie tych kosztów (art. 13 ust. 1 Prawa upadłościowe). W kontekście tego przepisu twierdzenie o konieczności posiadania pieniędzy (szerzej – majątku), jako warunku bankructwa, jest prawdziwe.
Ponadto, sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości w razie stwierdzenia, że majątek dłużnika jest obciążony hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym lub hipoteką morską w takim stopniu, że pozostały jego majątek nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania (art. 13 ust. 2 Prawa upadłościowego). Jeżeli zatem potencjalny upadły posiada majątek, ale na skutek ustanowionych na nim obciążeń jest on „zarezerwowany” dla konkretnie przypisanych wierzycieli w całości lub niemal w całości, to wówczas sąd również będzie miał możliwość oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Powyższych zasad nie stosuje się, jeżeli zostanie uprawdopodobnione, że obciążenia majątku dłużnika są bezskuteczne według przepisów ustawy albo gdy dokonane zostały w celu pokrzywdzenia wierzycieli, jak również jeżeli zostanie uprawdopodobnione, że dłużnik dokonał innych czynności prawnych bezskutecznych według przepisów ustawy, którymi wyzbył się majątku wystarczającego na zaspokojenie kosztów postępowania, a okoliczności sprawy wskazują, że zastosowanie przepisów o bezskuteczności i zaskarżaniu czynności upadłego doprowadzi do uzyskania majątku o wartości przekraczającej przewidywaną wysokość kosztów.
A jak wygląda sytuacja w przypadku osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej? Czy przeciętny Kowalski może ubiegać się o ogłoszenie upadłości konsumenckiej, jeżeli nie posiada żadnego majątku? Okazuje się, że tak! Wynika to z faktu, że nawet w przypadku braku majątku, upadły będzie zobowiązany spłacać wierzycieli z „nadwyżki” jego bieżących dochodów ponad kosztami utrzymania. W praktyce, przy minimalnych możliwościach zarobkowania, będzie to niska kwota, niemniej jednak należy pamiętać o tym, że plan spłaty wierzycieli jest ustalany co do zasady na okres od 3 do 7 lat, więc zdyscyplinowany upadły powinien w tym czasie sukcesywnie zasilać konta swoich wierzycieli. Nawet przy niewielkich spłatach rzędu 500 zł miesięcznie, kwota zaspokojenia wierzycieli po 5 latach wyniesie 30.000 zł. Paradoksalnie jednak, po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej, możliwości płatnicze dłużników znacznie wzrastają. Wynika to z faktu, że po ogłoszeniu upadłości, dłużnika nie obciążają już postępowania egzekucyjne czy wysokie miesięczne raty kredytów i pożyczek.
Jednocześnie, przeszkodą dla prowadzenia upadłości konsumenckiej nie będzie brak majątku na pokrycie kosztów postępowania. Zgodnie z art. 4917 Prawa upadłościowego:
– w przypadku, gdy majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na pokrycie kosztów postępowania albo w masie upadłości brak jest płynnych funduszów na ich pokrycie, koszty te pokrywa tymczasowo Skarb Państwa;
– jednocześnie z ogłoszeniem upadłości sąd przyznaje syndykowi zaliczkę na pokrycie kosztów postępowania oraz zarządza jej niezwłoczną wypłatę tymczasowo ze środków Skarbu Państwa, chyba że majątek upadłego pozwala na bieżące pokrywanie kosztów postępowania. W dalszym toku postępowania, w razie potrzeby, sąd przyznaje syndykowi zaliczkę na pokrycie kosztów postępowania oraz zarządza jej niezwłoczną wypłatę tymczasowo ze środków Skarbu Państwa;
– syndyk zwraca Skarbowi Państwa wypłacone kwoty niezwłocznie po wpływie do masy upadłości funduszów wystarczających na pokrycie kosztów postępowania;
– w przypadku postępowania wszczętego wyłącznie na wniosek wierzyciela powyższych zasad nie stosuje się, jeżeli dłużnik nie sprzeciwia się umorzeniu postępowania. Przed umorzeniem postępowania sąd wysłuchuje dłużnika.
Ile wynoszą koszty postępowania upadłościowego?
Koszty postępowania upadłościowego będą to w zasadzie koszty powstałe już po wydaniu przez sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej. Najczęstszym, najwyższym i najbardziej typowym kosztem jest koszt wynagrodzenia syndyka. Jak już zostało wskazane wyżej, wraz z ogłoszeniem upadłości sąd przyznaje syndykowi zaliczkę na pokrycie kosztów postępowania oraz zarządza jej niezwłoczną wypłatę tymczasowo ze środków Skarbu Państwa, chyba że majątek upadłego pozwala na bieżące pokrywanie kosztów postępowania.
Wysokość wynagrodzenia syndyka określają przepisy Prawa upadłościowego:
Art. 4919 [Wynagrodzenie syndyka]
1. Sąd ustala wynagrodzenie syndyka w postępowaniu prowadzonym według przepisów niniejszego tytułu biorąc pod uwagę wysokość funduszów masy upadłości, stopień zaspokojenia wierzycieli, nakład pracy, zakres czynności podejmowanych w postępowaniu, stopień ich trudności oraz czas trwania postępowania.
2. Wynagrodzenie syndyka ustala się w wysokości od jednej czwartej przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego do jego dwukrotności.
3. W szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może ustalić wynagrodzenie syndyka w wysokości do czterokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, o którym mowa w ust. 2, jeżeli jest to uzasadnione zwiększonym nakładem pracy syndyka wynikającym w szczególności ze stopnia skomplikowania postępowania oraz liczby wierzycieli.
4. W przedmiocie wynagrodzenia syndyka oraz zwrotu jego wydatków orzeka sąd upadłościowy w składzie jednego sędziego zawodowego.
Ustalając wynagrodzenie syndyka w 2025 roku, sąd weźmie pod uwagę przeciętne miesięczne wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale 2024 roku, ogłoszone przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, czyli kwotę 8.477,21 zł. Jak łatwo policzyć, „widełki” dla wynagrodzenia syndyka to 4.238,61 – 16.954,42 zł. Z doświadczenia Fundacji wynika, że w typowych sprawach, w których nie dochodzi do sprzedaży nieruchomości dłużnika, wynagrodzenie syndyka ustalane jest obecnie przez sąd na poziomie ok. 7.000 – 10.000 zł.
Oprócz wynagrodzenia syndyka, do kosztów postępowania po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej można zaliczyć inny koszty, takie jak np. koszty wyceny składników majątku przez rzeczoznawców majątkowych (przykładowo – operat szacunkowy dla nieruchomości, koszt ok. 2.000 – 3.000 zł), koszty sprzedaży
Koszty postępowania jako część planu spłaty
Koszty postępowania, w tym przede wszystkim wynagrodzenie z tytułu pełnienia funkcji syndyka, podlegają zaspokojeniu ze środków znajdujących się w masie upadłości, a w pozostałym zakresie co do zasady kosztami postępowania zostanie obciążony upadły. Ustalając plan spłaty, sąd uwzględni nieuiszczone koszty postępowania, wypłacone tymczasowo ze środków Skarbu Państwa.
Ustalając wysokość miesięcznej kwoty, którą upadły zobowiązany będzie płacić na rzecz wierzycieli, sąd określi jaką część tej kwoty należy wpłacać na rzecz Skarbu Państwa. W praktyce, początkowe płatności miesięczne w całości przeznaczane będą na pokrycie nieuiszczonych kosztów postępowania – aż do pełnego ich zaspokojenia (najczęściej będą to 1 do 3 rat). Po całościowej spłacie Skarbu Państwa, wysokość miesięcznej raty nie zmieni się, natomiast od tej pory wpłaty trafiać będą do pozostałych wierzycieli uczestniczących w planie spłaty.
Opisane wyżej rozwiązanie powoduje, że początkowy brak majątku na zaspokojenie kosztów postępowania nie stanowi przeszkody dla prowadzenia postępowania w zakresie upadłości konsumenckiej.
Upadłość konsumencka – koszty prowadzenia sprawy
Rozważając podjęcie decyzji o przeprowadzeniu procedury upadłości konsumenckiej, potencjalny upadły z pewnością zastanawia się, ile będzie go to kosztować?
Jak już wyjaśniliśmy wyżej, nie należy obawiać się kosztów postępowania. Co prawda nie można ich uniknąć, ale w przypadku braku majątku zostaną one tymczasowo pokryte ze środków Skarbu Państwa. Zaspokojenie kosztów nastąpi z masy upadłości (a więc środków gromadzonych stopniowo przez syndyka z majątku upadłego już po ogłoszeniu upadłości), a pozostałą część sąd uwzględni w planie spłaty.
Na samym starcie całej procedury, dłużnik musi się liczyć z wydaniem kwoty jedynie … 30 zł. Tyle wynosi bowiem podstawowa opłata sądowa. Podstawę prawną stanowi art. 76a ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych:
Art. 76a [Opłata podstawowa] Opłatę podstawową pobiera się od:
1) wniosku o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej;
Większość dłużników decyduje się również na skorzystanie z pomocy prawnej w zakresie kompleksowej obsługi konsumenckiego postępowania upadłościowego – zarówno na etapie sporządzenia samego wniosku o ogłoszenie upadłości, jak i w postępowaniu po ogłoszeniu upadłości, mającym na celu upłynnienie majątku dłużnika oraz ustalenie i zatwierdzenie przez sąd projektu planu spłaty wierzycieli.
Koszty pomocy prawnej są zróżnicowane i zależą od wielu czynników: poziomu skomplikowania sprawy, nakładu pracy, szacowanego czasu trwania postępowania, regionu, a także indywidualnych stawek poszczególnych kancelarii.
Niemniej jednak, podejmując się próby uśrednienia stawek rynkowych, można oszacować koszt kompleksowego prowadzenia sprawy w zakresie upadłości konsumenckiej w 2025 roku na kwotę 5.000 – 8.000 zł.

