Najnowsze orzecznictwo TSUE w sprawach kredytów frankowych

paź 23, 2024 | Kredyty frankowe

Dlaczego wyroki TSUE są kluczowe dla frankowiczów

Trybunał Sprawiedliwości UE od lat wytycza standardy ochrony konsumenta w sporach z bankami, interpretując dyrektywę 93/13/EWG o klauzulach nieuczciwych. Dla polskich „frankowiczów” znaczenie tych wyroków jest podwójne: po pierwsze, przesądzają one, że nieuczciwych postanowień nie wolno „naprawiać” ani zastępować rozwiązaniami nieprzewidzianymi w prawie, a po drugie – porządkują zasady rozliczeń po unieważnieniu umowy. Współgra to z polskim kodeksem cywilnym (art. 385(1)–385(3) k.c.) oraz z najnowszą linią orzeczniczą Sądu Najwyższego. Po wyroku w sprawie C‑260/18 (Dziubak), który otworzył drogę do unieważniania umów z abuzywnymi klauzulami przeliczeniowymi, kluczowe stały się rozstrzygnięcia z lat 2023–2024: m.in. C‑520/21 oraz C‑140/22. W skrócie: bankom nie przysługuje „wynagrodzenie za korzystanie z kapitału”, konsument może żądać skutecznie odsetek ustawowych za opóźnienie, a bieg przedawnienia roszczeń banku nie może ruszyć, zanim konsument – należycie poinformowany o skutkach – nie zakwestionuje umowy. Te akcenty wzmacniają pozycję konsumenta i wyznaczają bezpieczne ramy prowadzenia sporów.

Brak „wynagrodzenia za kapitał” dla banków i odsetki dla konsumentów (C‑520/21, C‑140/22)

W wyroku z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C‑520/21 TSUE jednoznacznie stwierdził, że bank, który zawarł z konsumentem umowę zawierającą nieuczciwe warunki, po jej unieważnieniu nie może domagać się od konsumenta dodatkowego „wynagrodzenia za korzystanie z kapitału”, indeksacji czy innego rodzaju waloryzacji ponad zwrot wypłaconego kapitału i ustawowe odsetki za opóźnienie należne dopiero wtedy, gdy konsument popadnie w zwłokę ze zwrotem. Trybunał wskazał równocześnie, że ewentualne „dodatkowe” roszczenia konsumenta ponad zwrot uiszczonych świadczeń są kwestią prawa krajowego – przy czym krajowe rozwiązania nie mogą osłabiać odstraszającego efektu dyrektywy 93/13. W praktyce oznacza to, że po unieważnieniu umowy konsument żąda zwrotu wszystkich wpłat (rat, prowizji, ubezpieczeń powiązanych), a bank – wyłącznie zwrotu kapitału.
Wyrok w sprawie C‑140/22 (2023) doprecyzował zasady naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie. TSUE potwierdził, że konsument może dochodzić odsetek od banku od chwili, w której bank pozostaje w opóźnieniu – co w praktyce łączy się z doręczeniem bankowi precyzyjnego wezwania do zapłaty lub pozwu. Niedopuszczalne jest odsuwanie początku biegu odsetek przez stawianie konsumentowi dodatkowych, nieprzewidzianych w prawie wymogów. Warto dodać, że polski Sąd Najwyższy, porządkując praktykę, przyjął model „dwóch kondykcji” (uchwała 7 sędziów z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21) i potwierdził brak podstaw do roszczeń banków ponad zwrot kapitału (por. uchwała 7 sędziów z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22). Konsumentom co do zasady należą się odsetki ustawowe za opóźnienie – od skutecznego wezwania.

Przedawnienie roszczeń i oświadczenia konsumenta: kiedy biegną terminy

Najnowsze orzecznictwo TSUE akcentuje, że reguły przedawnienia nie mogą czynić ochrony konsumenta iluzoryczną (zasada skuteczności).

W praktyce:

  • roszczenie banku o zwrot kapitału z nieważnej umowy nie może przedawnić się zanim konsument, należycie poinformowany o skutkach nieważności (w szczególności o obowiązku zwrotu kapitału i utracie odsetek umownych), nie złoży jednoznacznego oświadczenia, że nie chce być związany nieuczciwym warunkiem lub całą umową. Dopiero od tego momentu można liczyć bieg terminu po stronie banku;

  • po stronie konsumenta bezpiecznym standardem pozostaje niezwłoczne przerwanie biegu przedawnienia przez wezwanie do zapłaty i wniesienie pozwu.

W Polsce co do zasady stosuje się 6-letni termin dla roszczeń o świadczenia nienależne (art. 118 k.c.), choć w orzecznictwie nadal dyskutuje się, od kiedy konkretnie zaczyna on biec w sprawach „frankowych”.

Z perspektywy praktycznej rekomendujemy dołączać do pozwu (i poprzedzającego wezwania) jasne oświadczenie konsumenta, że rozumie skutki nieważności i nie wyraża zgody na utrzymanie abuzywnych postanowień. Taki dokument porządkuje sytuację, ogranicza pola sporu co do przedawnienia i ułatwia rozliczenia odsetkowe zgodnie z C-140/22.

Co jeszcze przesądził TSUE: brak „naprawiania” umów i granice obrony banków

Trybunał konsekwentnie przypomina, że sąd krajowy nie może „ratować” nieuczciwego mechanizmu indeksacyjnego przez jego uzupełnianie przepisami ogólnymi lub średnimi kursami z rynku, jeśli brak jest przepisu dyspozytywnego, który strony mogłyby zastosować (w duchu C-260/18 Dziubak oraz kolejnych orzeczeń).

Oznacza to, że jeśli usunięcie klauzul abuzywnych paraliżuje mechanizm głównego świadczenia (kursową indeksację, spłatę), umowa co do zasady upada w całości.

TSUE akceptuje stosowanie przez banki środków prawa krajowego takich jak potrącenie czy prawo zatrzymania – ale podkreśla, że nie mogą one niweczyć efektu odstraszającego dyrektywy 93/13.

W praktyce:

  • potrącenie jest skuteczne dopiero po spełnieniu wymogów prawa krajowego (wymagalność, nieprzedawnienie); od tej chwili ogranicza odsetki jedynie w zakresie „umarzanych” kwot;

  • prawo zatrzymania może wstrzymywać wymagalność zapłaty i bieg odsetek, ale dopiero po jego skutecznym zgłoszeniu i tylko do czasu, gdy konsument zaoferuje zwrot kapitału. Nie jest to „tarcza absolutna” banku przeciw odsetkom naliczanym wcześniej.

Wyroki TSUE wzmacniają też obowiązek sądów badania nieuczciwości postanowień z urzędu oraz zakaz „miarkowania” klauzul rażąco naruszających interesy konsumenta. To ważne, bo część spraw nadal trafia do sądów po latach spłacania kredytu, a konsument nie zawsze potrafi precyzyjnie nazwać wadliwości umowy – sąd ma jednak obowiązek wziąć te kwestie pod uwagę z urzędu.

Praktyczne wnioski: jak wykorzystać linię TSUE w swojej sprawie

Dla kredytobiorcy frankowego najnowsza linia orzecznicza oznacza bardziej przewidywalny proces i silniejszą pozycję w negocjacjach:

  • w pozwie żądaj zwrotu wszystkich świadczeń spełnionych na rzecz banku, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia bankowi wezwania do zapłaty; rozważ także żądanie ustalenia nieważności umowy (art. 189 k.p.c.);

  • dołącz pełną historię spłat, umowę, aneksy, regulaminy oraz jasne oświadczenie o skutkach nieważności i braku zgody na „ratowanie” nieuczciwych klauzul;

  • przygotuj się na ewentualne zgłoszenie przez bank potrącenia lub prawa zatrzymania – to normalne elementy sporu; możesz złożyć oświadczenie o gotowości zwrotu kapitału na wskazany rachunek, aby ograniczyć spór co do odsetek;

  • nie daj się zniechęcić argumentem o „wynagrodzeniu za korzystanie z kapitału” po stronie banku – po C-520/21 jest on bezpodstawny.

Z perspektywy banków kluczowe jest realistyczne podejście do ugód oraz sprawne rozliczanie roszczeń zgodnie z modelem „dwóch kondykcji” potwierdzonym przez Sąd Najwyższy.

Dla obu stron wyroki TSUE to sygnał, że spór ma jasne ramy: ochrona konsumenta nie może być iluzoryczna, a sankcja wobec nieuczciwych postanowień – realna.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia w przygotowaniu strategii, wyliczeniu roszczeń i zaplanowaniu „ścieżki odsetkowej” zgodnej z C-520/21 i C-140/22, nasza fundacja pomaga przełożyć te standardy na praktyczne działania – od precyzyjnego wezwania do zapłaty po komplet dokumentów do pozwu.

Jeżeli:

    Masz jakiekolwiek pytania

    w

    Potrzebujesz bezpłatnej konsultacji

    Chcesz przesłać umowę do analizy

    Skontaktuj się z nami!